Ciężarówka, która według dokumentów miała transportować odzież z Danii do odbiorcy w województwie śląskim, w rzeczywistości przewoziła mieszane odpady. W naczepie znaleziono nie tylko ubrania, ale także urządzenia elektryczne, buty, bieliznę, koce, zabawki oraz kosmetyki.
Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości – przewóz nie został zgłoszony w systemie SENT, kierowca nie miał wymaganej licencji na wwóz odpadów, a odbiorca nie posiadał zezwolenia na ich przetwarzanie. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Zielonej Górze uznał przewóz za nielegalny.
Polski kierowca został przesłuchany i ukarany mandatem w wysokości 7,5 tys. zł. Towar zatrzymano, a sprawa będzie miała dalszy bieg.
Służby podkreślają, że takie transporty stanowią poważne zagrożenie dla środowiska, a ich zwalczanie to jeden z priorytetów kontroli granicznych i drogowych w regionie.