Lider rosyjskiej opozycji przypomniał, że władze Moskwy zakazały kandydatom opozycji na start w wyborach do rady miasta, a podczas masowych protestów aresztowano ponad tysiąc osób.
W trakcie pobytu w areszcie Nawalny trafił do szpitala, zdiagnozowano u niego ostrą reakcję alergiczną. Jego prawnicy spekulowali, że mogło do niej dojść w wyniku otrucia. Moskiewski sąd uznał, że czas pobytu w szpitalu nie zostanie zaliczony do kary aresztu, przez co Nawalny wyszedł na wolność kilkanaście godzin później.