Łapówki zamiast diagnozy. Lekarz i pośrednicy w centrum korupcyjnego śledztwa
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zatrzymali sześć osób podejrzanych o udział w procederze korupcyjnym związanym z wystawianiem nieprawdziwych zaświadczeń medycznych oraz fikcyjnymi hospitalizacjami. To kolejny etap śledztwa prowadzonego wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu. Zatrzymanym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze z wydziału antykorupcyjnego oraz dochodzeniowo-śledczego ustalili, że w sprawę mogą być zamieszane kolejne osoby współpracujące z lekarzem pełniącym funkcję kierownika jednego z oddziałów Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu. Według śledczych podejrzani przekazywali mu pieniądze w zamian za dokumenty potwierdzające rzekome problemy zdrowotne lub za przyjęcia do szpitala, które w rzeczywistości nie miały medycznego uzasadnienia.
Z ustaleń wynika, że z takiej "pomocy" korzystały m.in. osoby skazane prawomocnymi wyrokami. Fałszywe zaświadczenia mogły stanowić podstawę do odroczenia wykonania kary lub uniknięcia pobytu w zakładzie karnym. Wśród zatrzymanych znaleźli się także pośrednicy, którzy mieli organizować kontakt między zainteresowanymi a nieuczciwym lekarzem.
Akcja służb została przeprowadzona równocześnie w kilku miejscach – w Poznaniu i powiecie poznańskim, a także w Toruniu oraz Wałbrzychu. Po zatrzymaniu wszyscy podejrzani trafili do dyspozycji prokuratury, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące przestępstw korupcyjnych.
Śledczy przypominają, że wręczanie korzyści majątkowych osobie pełniącej funkcję publiczną jest poważnym przestępstwem, za które grozi kara nawet do 8 lat więzienia. Sprawa pozostaje rozwojowa, a niewykluczone są kolejne zatrzymania.