"Kurier po lek dla chorej córki" – seniorce ukradziono torbę z pieniędzmi i biżuterią. Dwóch oszustów aresztowanych
We wtorek 25 lutego 2026 roku na jednym z osiedli w Zielonej Górze rozegrała się klasyczna, a zarazem wyjątkowo perfidna scena oszustwa "na wnuczka" w wersji medycznej. 22-latek i 38-latek zostali zatrzymani na gorącym uczynku – wychodzili z klatki schodowej z torbą pełną gotówki i kosztowności, które kilka minut wcześniej odebrali od przerażonej 80-latki.
Wszystko zaczęło się około godziny 13:00. Na stacjonarny telefon starszej kobiety zadzwoniła osoba podszywająca się pod jej córkę. Głos w słuchawce brzmiał rozpaczliwie: "Mamo, jestem w szpitalu, bardzo chora, potrzebuję natychmiast drogiego leku". Po chwili do rozmowy włączył się mężczyzna przedstawiający się jako lekarz – "potwierdził" dramatyczny stan zdrowia i podał kwotę: kilkanaście tysięcy złotych za jedną dawkę ratującego życie preparatu, który rzekomo nie jest refundowany.
Kobieta wpadła w panikę. Nie przyszło jej do głowy, by sprawdzić informację choćby dzwoniąc na komórkę córki. Zamiast tego – zgodnie z instrukcjami – spakowała całą gotówkę, jaką miała w domu, oraz wartościową biżuterię do torby i wystawiła ją przed drzwi mieszkania. Po kilku minutach torbę odebrał "kurier".
Dzięki błyskawicznej i skoordynowanej akcji zielonogórskich kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze oraz informacji przekazanych przez Komendę Główną Policji i Komendę Wojewódzką w Gorzowie Wielkopolskim dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych dosłownie w chwili, gdy schodzili po schodach z łupem w rękach.
Obaj usłyszeli zarzut oszustwa (art. 286 § 1 kk) – za co grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Zielonej Górze wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie – sąd przychylił się do argumentacji i wysłał 22-latka oraz 38-latka na 3 miesiące do aresztu śledczego.
Policja przypomina, że oszuści coraz częściej wykorzystują właśnie scenariusz "ciężka choroba bliskiej osoby + drogi lek ratujący życie". Nigdy nie przekazuj pieniędzy ani wartościowych przedmiotów nieznajomym, nawet jeśli rozmawiasz z kimś, kto brzmi jak członek rodziny. Zawsze najpierw zadzwoń na znany Ci numer telefonu tej osoby i sprawdź, co się dzieje.
W 2025 roku w województwie lubuskim odnotowano ponad 180 podobnych oszustw na szkodę seniorów – straty sięgnęły kilku milionów złotych. W większości przypadków sprawcy działają zza granicy lub korzystają z "odbiorców" działających lokalnie – tak jak w tej sprawie.
Dzięki szybkiej reakcji zielonogórskich policjantów tym razem torba wróciła do właścicielki, a dwóch mężczyzn już odpowiada przed sądem.