Ksiądz prowadził sklep monopolowy w Myszkowie. Biskup odsunął go od zarządzania parafią.

Ksiądz Marek prowadził sklep monopolowy w śląskim Myszkowie. Sprawę nagłośnił lokalny dziennikarze. Jak opowiada redaktor naczelny Gazety Myszkowskiej Jarosław Mazanek, gdy spytał księdza czy biskup o tym wie, ten był przerażony.

zdjęcie

– Próbował mi wmówić, że jest dziwaczna umowa między nim a jego matką, że ten sklep na niego to fikcja – relacjonuje lokalny dziennikarz.

Po rozmowie z dziennikarzem sklep został zamknięty, a na drzwiach pojawiła się kartka “Awaria”. Potem lokal zmienił szyld i właściciela. Ale kuria gliwicka zareagowała.

– Dowiedzieliśmy się na ten temat [na temat sklepu monopolowego księdza – red.] z różnych doniesień medialnych, później obraz uzupełnił sam ksiądz Marek, który został zaproszony na rozmowę z księdzem biskupem w naszej kurii – przekazał Krystian Piechaczek, rzecznik kurii diecezji gliwickiej.

I dodał: – Biskup po zapoznaniu się z argumentami księdza postanowił odwołać go z funkcji administratora Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Herbach oraz nie powierzać mu na razie nowych funkcji i obowiązków.

Wybrane dla Ciebie