Bóg wszedł we mnie. Jego duch, Święty Archanioł Michał, Święty Archanioł Gabriel, Błogosławiona Dziewica Maryja też mi pomogła. Uratowałem świat w taki zabawny sposób - powiedział zatrzymany.
Według policjantów, 41-latek ukradł samochód kobiecie, z którą bawił się w “instytucji rozrywkowej”. Następnie pojechał nim do centrum miasta, po drodze wjeżdżając w ogrodzenie, a także powodując kilka kolizji. W czasie interwencji policji staranował radiowóz. Podróż zakończył na jednym z drzew, na których rozbił pojazd. Zatrzymanemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności.