"Kamień w drzwi komisariatu i wódka w żyłach" – 32-latek w kilka minut wpadł w ręce dzielnicowych z Grodkowa
W środę 26 lutego wieczorem przed Komisariatem Policji w Grodkowie rozegrała się krótka, ale widowiskowa scena. 32-letni mężczyzna chwycił kamień, cisnął nim w szybę drzwi wejściowych, po czym rzucił się do ucieczki. Nie przebiegł nawet kilometra – już po kilkuset metrach dopadli go dzielnicowi.