Hamas deklaruje gotowość współpracy z Czerwonym Krzyżem ws. izraelskich zakładników, stawia jednak warunki
Hamas ogłosił gotowość podjęcia współpracy z Międzynarodowym Komitetem Czerwonego Krzyża w sprawie pomocy humanitarnej dla izraelskich zakładników przetrzymywanych w Strefie Gazy. W opublikowanym w niedzielę oświadczeniu palestyńska organizacja zbrojna warunkuje jednak działania humanitarne spełnieniem określonych żądań wobec Izraela, w tym otwarciem korytarzy pomocowych i wstrzymaniem nalotów podczas dystrybucji pomocy dla ludności cywilnej.
Według izraelskich źródeł, w podziemnych tunelach w Gazie Hamas przetrzymuje obecnie około 50 zakładników porwanych podczas ataku z 7 października 2023 roku. Szacuje się, że jedynie 20 z nich może wciąż żyć. Do tej pory Hamas blokował wszelkie próby dostarczenia pomocy humanitarnej osobom uwięzionym.
Czerwony Krzyż nie otrzymał dotąd zgody na bezpośredni kontakt z zakładnikami ani możliwości ich leczenia czy ewakuacji. Premier Izraela Benjamin Netanjahu poinformował w niedzielę, że podczas rozmowy z przedstawicielem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, Julienem Lerissonem, zaapelował o pilne przekazanie zakładnikom żywności i leków.
Sytuacja w Strefie Gazy pozostaje dramatyczna. Od marca wszystkie przejścia graniczne z tym obszarem są zamknięte, a pomoc humanitarna dociera jedynie w ograniczonym zakresie, m.in. poprzez fundusz nadzorowany przez Izrael i Stany Zjednoczone. Organizacje międzynarodowe alarmują, że wśród ponad dwóch milionów mieszkańców Gazy pogłębia się kryzys humanitarny, brakuje podstawowych środków do życia, w tym wody, żywności, leków i paliwa.
Tymczasem świat obiegło kolejne wstrząsające nagranie opublikowane przez Hamas. Wideo przedstawia wychudzonego izraelskiego zakładnika, Evyatara Davida, który kopie dół, nazywając go własnym grobem. Film spotkał się z potępieniem ze strony Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, a izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało zwołanie specjalnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która ma się odbyć we wtorek rano.
Równocześnie organizacje humanitarne donoszą o eskalacji przemocy. Jak podała agencja Associated Press, w niedzielę izraelscy żołnierze mieli zabić co najmniej 23 Palestyńczyków oczekujących na pomoc żywnościową. Od początku izraelskiej operacji wojskowej w Gazie, według raportu ONZ z lipca, zginęło ponad 60 tysięcy osób – w większości kobiety i dzieci.
Pomimo apeli społeczności międzynarodowej o zawieszenie broni i natychmiastowe udzielenie pomocy humanitarnej, Hamas zapowiedział, że nie zrezygnuje z walki do czasu zakończenia izraelskiej okupacji. Sytuacja zakładników oraz skala cywilnych ofiar sprawiają, że konflikt izraelsko-palestyński ponownie znajduje się w centrum uwagi globalnych instytucji i przywódców.