Francuzi planowali też reklamowanie się na londyńskich autobusach i pociągach, ale na to nie wyraził zgody tamtejszy zarząd transportu.
Wpadliśmy na ten pomysł, bo Brytyjczycy mogą się zastanawiać, co zrobią po Brexicie. W Normandii bardzo sprzyjamy przedsiębiorczości, chętnie witamy ludzi, którzy chcą założyć tu biznes - powiedziała Michelle Vauclin, zastępczyni dyrektora zarządzającego AD Normandie.