Fikcyjne umowy i 3 miliony wyłudzone z NCBiR – CBA zatrzymało prezesa i wspólnika w sprawie "edukacyjnej" gry
Centralne Biuro Antykorupcyjne rozbiło kolejną sprawę wyłudzenia milionów złotych z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Tym razem chodzi o projekt "mobilnej gry do nauki języka angielskiego w wirtualnym świecie", który okazał się w dużej mierze fikcją. Zatrzymano prezesa spółki oraz osobę, która pomagała mu w procederze.
2 lutego funkcjonariusze Delegatury CBA w Rzeszowie zatrzymali prezesa spółki z Białegostoku, która w 2020 roku otrzymała od NCBiR ponad 6 mln zł dofinansowania. Kilka godzin później w województwie łódzkim zatrzymano drugą osobę – wspólnika pomagającego w realizacji oszustwa. Obaj usłyszeli zarzuty doprowadzenia instytucji publicznej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości (art. 296 § 3 kk w zw. z art. 18 § 1 kk). Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo trwa od 2022 roku i jest prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie. Według ustaleń CBA i prokuratury prezes spółki, chcąc uzyskać unijne i państwowe pieniądze, przedstawił NCBiR nierzetelną dokumentację – zawyżał możliwości technologiczne i finansowe firmy, a także fałszywie informował o postępach projektu.
Kluczowym elementem oszustwa były fikcyjne umowy zlecenia zawierane z osobami fizycznymi. Dokumenty miały potwierdzać, że prace nad grą rzeczywiście się toczą – w rzeczywistości większość z nich nie została wykonana. Dzięki temu spółka mogła wykazać poniesione koszty i otrzymywać kolejne transze dofinansowania.
Śledczy szacują, że w ten sposób wyłudzono co najmniej 3 miliony złotych. Podczas przeszukań zabezpieczono dokumentację, nośniki pamięci, komputery i telefony. Materiał dowodowy jest bardzo obszerny – w sprawie przesłuchano już kilkadziesiąt osób.
Obaj zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe, dozór policji oraz zakaz kontaktowania się ze współpodejrzanymi i świadkami.
Śledztwo ma charakter rozwojowy – nie wyklucza się kolejnych zatrzymań, w tym osób, które świadomie wystawiały fikcyjne faktury lub brały udział w praniu pieniędzy.
To już kolejna duża sprawa CBA dotycząca wyłudzeń z NCBiR. W ostatnich latach agencja ujawniła kilkanaście podobnych mechanizmów – od fikcyjnych badań naukowych po "innowacyjne" aplikacje, które nigdy nie powstały. Tym razem pieniądze miały pójść na edukację – skończyły w prywatnych kieszeniach.