Jak poinformował prezes JSW, na miejscu pracuje obecnie 21 zastępów ratowników. Działania ratowników spowalnia zbyt mały prześwit między zawaliskiem a stropem chodnika, który wskutek tąpnięcia został ograniczony nawet do 30 centymetrów.
W ciągu ostatnich godzin zrobiliśmy duży postęp. Zabudowaliśmy około 50 metrów lutniociągu. To bardzo żmudna praca. Ratownicy poruszają się z prędkością kilku metrów na godzinę - wyjaśniał prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon.