„To dla dobra dzików”. Ekolodzy uniemożliwili w organizację polowania w Borkach na Lubelszczyźnie
Trwa ostatni weekend skoordynowanych polowań na dziki. Rano, w pobliżu miejscowości Borki, zebrali się myśliwi, którzy chcieli dokonywać odstrzału dzików. Na miejscu – zjawili się też obrońcy dzików, którzy swoją obecnością – zmusili myśliwych do zmiany planów. – To dla dobra dzików. Może są choroby, ale to nie jest powód eby wybijac co do jednego – tłumaczyła Paulina Sienkiewicz, która wzięła udział w akcji.