Nastolatek po dwóch dniach od egzaminu stracił prawo jazdy.
Wyłącznie dwa dni uciechy ze zdobytych uprawnień muszą wystarczyć 18-latkowi, który dzień przed pełnoletnością zdał egzamin, a dzień po swoich urodzinach… już je stracił zanim zdążył odebrać. Gdy po wypitym piwie wsiadł za kierownicę i wyjechał na drogę trafił na policyjną kontrolę, podczas której wydmuchał prawie promil alkoholu. Pozytywny wynik egzaminu nie zdążył nawet odnotować się w systemie kierowców. Na dowód swoich słów nastolatek mógł pokazać jedynie arkusz o zdanym prawie jazdy.