Czy to był odruch serca, czy miłość sprawiła to siostrzana, postąpiła bardzo odważnie. Starała się ochronić brata i sama przy tym odniosła poważne obrażenia - poinformowała Małgorzata Małkińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.
Jak dodała, postępowanie jest prowadzone w kierunku zarzutu o narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.