Wystąpił o dopłatę unijną za swoją ziemię. Okazało się, że pobiera już ją wójt. „Nie doszło do popełnienia przestępstwa”
Pan Bogdan wystąpił o przyznanie dopłaty unijnej za swoją ziemię. Okazało się, że od kilku lat pieniądze pobiera ktoś inny. Prokuratura umorzyła jednak sprawę. Jak to możliwe?