27-letni mieszkaniec tego regionu na łuku jezdni stracił panowanie nad autem. Mężczyzna skończył swoją podróż na chodniku, którym poruszały się cztery osoby. Trzech 15-latków, z których dwóch prowadziło rowery, oraz 43-letnia kobieta. Wszystkie te osoby zostały przetransportowane do szpitala. Cudem uniknęły śmierci - relacjonował Marcin Maludy z policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Jak zapewnił Tomasz Grzechnik, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim, obrażenia doznane przez potrąconych nie zagrażają ich życiu i po kilkudniowej obserwacji wrócą ze szpitala do domu.