"Chodzi tylko o ziemię" – Zełenski zapowiada trójstronne rozmowy pokojowe z USA i Rosją w Emiratach
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich dojdzie do bezpośrednich negocjacji trójstronnych z udziałem Kijowa, Waszyngtonu i Moskwy w sprawie zakończenia wojny. Deklaracja padła po spotkaniu z Donaldem Trumpem na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, gdzie obaj liderzy dyskutowali o amerykańskim planie pokojowym.
Amerykański wysłannik Steve Witkoff, który wraz z Jaredem Kushnerem udał się do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem, wyraża ostrożny optymizm. "Sprowadziliśmy sprawę do jednego kluczowego problemu i mamy kilka wariantów rozwiązań – to oznacza, że porozumienie jest w zasięgu ręki" – powiedział przed odlotem ze Szwajcarii. Nie ujawnił szczegółów, ale Zełenski wskazał, że chodzi przede wszystkim o przyszły status wschodnich terytoriów Ukrainy, zwłaszcza Donbasu.
"Chodzi tylko o ziemię. To jedyna kwestia, która pozostała nierozstrzygnięta" – mówił Zełenski dziennikarzom w Davos. Podkreślił, że Rosja musi być gotowa na kompromisy, nie tylko Ukraina. W ramach propozycji USA Kijów oferuje wycofanie wojsk z 25% kontrolowanego przez siebie obwodu donieckiego (nawet o 40 km), by stworzyć zdemilitaryzowaną strefę ekonomiczną – pod warunkiem podobnych ustępstw z strony Moskwy.
Zełenski ujawnił też, że osiągnął wstępne porozumienie z Trumpem w sprawie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zakończeniu wojny. Szczegóły nie są znane, ale prezydent podkreślił, że przed podpisaniem układ musi zaakceptować Kongres USA i Rada Najwyższa Ukrainy. "Żadne gwarancje nie działają bez USA" – stwierdził, dodając, że europejska "Koalicja Chętnych" (m.in. Wielka Brytania i Francja) już monitoruje zawieszenie broni, ale to za mało.
W Davos Zełenski ostro skrytykował sojuszników z Europy za "brak woli politycznej" i "wewnętrzne spory", które blokują realne rozwiązania. Podróżował do Szwajcarii nocnym pociągiem, by zdążyć po radzeniu sobie ze skutkami rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną Kijowa – w stolicy tysiące bloków nadal jest bez prądu, ogrzewania i wody w środku surowej zimy.
Amerykański plan pokojowy zakłada też przyszłą kontrolę nad elektrownią jądrową w Zaporożu, zajętą przez Rosję w 2022 roku. Zełenski podkreślił, że jego delegacja (m.in. szef Rady Bezpieczeństwa Rustem Umerow, Kyryło Budanow i Dawid Arachamia) jest gotowa na trudne negocjacje.
Czy Emiraty staną się miejscem przełomu? Na razie Kreml nie komentuje – ale optymizm Witkoffa sugeruje, że po czterech latach wojny pokój jest bliżej niż kiedykolwiek.