Wśród zatrzymanych znalazł się były pracownik Agencji oraz dwoje byłych prezesów zarządu Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego. Do akcji doszło 15 lipca na terenie Warszawy.
Śledztwo, nadzorowane przez Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Katowicach, dotyczy m.in. przekraczania uprawnień i niedopełniania obowiązków przez przedstawicieli RARS przy zawieraniu umów na dostawy towarów i usług. Z ustaleń wynika, że jeden z zatrzymanych miał wpływać na wybór konkretnych firm, faworyzując je w procesie przetargowym i dostosowując warunki kontraktów do zmieniającej się sytuacji – wszystko z korzyścią dla wybranych podmiotów.
Byli prezesi Fundacji BGK są podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i działanie na szkodę interesu publicznego poprzez zawieranie umów z Fundacją "Red is Bad".
Zatrzymani usłyszeli zarzuty. Sąd zastosował wobec nich środki zapobiegawcze, w tym poręczenie majątkowe, dozór policji, zakaz kontaktów oraz tymczasowe aresztowanie wobec jednej osoby.
To już dziesiąta realizacja w tej sprawie. Śledztwo ma charakter rozwojowy – prokuratura i CBA zapowiadają kolejne czynności procesowe.
Sprawa RARS od miesięcy budzi ogromne kontrowersje i jest jedną z największych spraw korupcyjnych ostatnich lat.