Zgodnie z informacjami przekazanymi przez słowackich dziennikarzy, Jeronimo Martins Słowacja napotkało trudności związane z dostosowaniem się do lokalnych wymogów prawnych oraz z kompletowaniem zespołu pracowników. Te wyzwania doprowadziły do przesunięcia daty otwarcia pierwszych placówek.
Rozpoczęcie działalności sieci detalicznej w nowym kraju to proces wymagający starannego przygotowania. Od negocjacji z dostawcami, poprzez logistykę dostaw, aż po spełnienie lokalnych regulacji prawnych – wszystkie te elementy muszą być dopracowane. "Biedronka" podkreśla, że opóźnienie jest jedynie korektą kalendarzową, mającą na celu zapewnienie sprawnego wejścia na rynek słowacki.
Słowaccy pracownicy sieci przeszli szkolenia w Polsce, a Jeronimo Martins Polska nie ujawnia na razie dokładnej liczby sklepów, które zostaną otwarte w pierwszej fali ekspansji. Słowaccy dziennikarze wskazują na siedem lokalizacji.
"Biedronka" rozpoczęła już kampanię reklamową na Słowacji, edukując konsumentów o znaczeniu marki, która pomimo różnic językowych, zachowa swoją polską nazwę. Firma stosuje również strategię motywacyjną dla swoich polskich pracowników, oferując im atrakcyjne warunki za czasową relokację na Słowację.