Białe trumny dla zapomnianych dzieci. W Tuam odkryto szczątki kolejnych 36 niemowląt
W Tuam w zachodniej Irlandii archeolodzy i eksperci kryminalistyczni dokonali kolejnego wstrząsającego odkrycia. Podczas prac wykopaliskowych na terenie dawnego domu dla niezamężnych matek i ich dzieci znaleziono szczątki kolejnych 36 niemowląt. Łączna liczba odnalezionych dotychczas szczątków wzrosła tym samym do 69.
Sprawa, która od lat wstrząsa Irlandią, wybuchła w 2014 roku za sprawą historyczki-amatorki Catherine Corless. Kobieta ujawniła szokującą informację: w latach 1925–1961 w prowadzonej przez zakonnice Bon Secours placówce zmarło aż 796 dzieci, jednak nie zachowały się żadne dokumenty potwierdzające ich pochówek. Okazało się, że wiele z nich chowano w sposób tajny i godny potępienia.
Dom matki i dziecka funkcjonował przez 36 lat pod opieką sióstr katolickich. Według historycznych relacji dzieci umierały tam masowo z powodu niedożywienia, chorób i fatalnych warunków sanitarnych.
Po latach milczenia rząd Irlandii przeprosił oficjalnie za "lekceważący i niedopuszczalny" sposób pochówku dzieci. W 2017 roku przeprowadzono próbne wykopaliska, które potwierdziły istnienie masowego, nieoznakowanego grobu. Pełne prace archeologiczne ruszyły latem 2025 roku i są kontynuowane do dziś.
Najnowszy raport z wykopalisk (obejmujący okres styczeń–marzec 2026) przyniósł kolejne dramatyczne ustalenia. Eksperci ustalili, że większość dzieci została pochowana w drewnianych trumnach, które z czasem całkowicie się rozpadły. Większość trumien była pomalowana na biało i miała proste, jednoramienne podpory. W kilku przypadkach w jednej trumnie złożono ciała dwóch lub nawet trzech niemowląt.
Szczątki są obecnie ekshumowane z nadzieją na identyfikację przy pomocy analizy DNA. Do tej pory pobrano już 33 próbki DNA od osób, które podejrzewają, że ich krewni mogą spoczywać na terenie dawnego domu w Tuam. Zespół badawczy apeluje do wszystkich potencjalnych rodzin o zgłaszanie się i przekazywanie materiału genetycznego.
Sprawa Tuam pozostaje jednym z najboleśniejszych rozdziałów w historii współczesnej Irlandii. Odkrycie kolejnych szczątków dzieci w białych trumnach przypomina o dramatycznych losach niezamężnych matek i ich potomstwa w czasach, gdy społeczeństwo i Kościół traktowały je jak wstydliwą tajemnicę.
Prace wykopaliskowe nadal trwają, a rodziny ofiar czekają na godne pochowanie swoich bliskich po dziesiątkach lat zapomnienia.