Załoga statku podjęła szybką decyzję o rzuceniu kotwicy w celu ustabilizowania pozycji jednostki i zapobiegnięcia dryfowi w kierunku toru wodnego lub linii brzegowej. Awaria wywołała natychmiastową reakcję służb portowych.
Na miejsce skierowano dwa holowniki, które po około pół godzinie dotarły do unieruchomionego tankowca. Z pomocą holowników udało się bezpiecznie doprowadzić "Oktan" do miejsca docelowego w porcie w Świnoujściu. Cała operacja odbyła się bez zagrożenia dla życia załogi czy środowiska morskiego.
W związku z sytuacją prewencyjnie wstrzymano kursowanie promów na trasie Warszów – łączącej wyspy Uznam i Wolin. Decyzja ta miała na celu zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi i uniknięcie kolizji w rejonie incydentu.
Przyczyny awarii będą teraz przedmiotem szczegółowego dochodzenia prowadzonego przez Państwową Komisję Badania Wypadków Morskich. Wstępne ustalenia nie wskazują na skażenie środowiska ani uszkodzenia innych jednostek.