Następnie napastnik poszedł do sąsiedniej klasy i ranił kolejnego ucznia. Nauczycielka i jeden z uczniów zginęli na miejscu, dwoje pozostałych uczniów odniosło poważne obrażenia, jednak ich stan jest stabilny. Nożownik został zatrzymany.
Nie są znane motywy ataku.
Uczeń przyszedł do szkoły, zostawił w klasie swój plecak, po czym wyszedł. Wrócił po około 10 minutach i ranił nożem nauczycielkę, urodzoną w 1968 r. Dwóch innych uczniów próbowało ją obronić i też zostali ugodzeni nożem - poinformował Siergiej Kabakowicz z białoruskiej milicji.