Ani minister, ani komendant główny nie przyszli na posiedzenie komisji z udziałem rodzin mężczyzn zmarłych po interwencjach policji
Ani minister Mariusz Kamiński, ani komendant główny policji Jarosław Szymczyk nie przyszli na posiedzenie sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych z udziałem rodzin mężczyzn zmarłych po interwencjach funkcjonariuszy z garnizonu dolnośląskiego. Ze strony resortu nie pojawił się również ani jeden z pięciu wiceministrów.
– Uważamy to za skandal i będziemy żądać dalszego wyjaśnienia tej sprawy, dlatego że poziom wyszkolenia niektórych policjantów wymaga wielkiej poprawy, aby podobne tragedie się nie powtórzyły – mówił zasiadający w komisji poseł PO Piotr Borys.
– Niech pan minister Kamiński i generał Szymczyk staną oko w oko z rodzinami ofiar – zaapelował wiceprzewodniczący komisji poseł PO Tomasz Szymański. – My nie zostawimy tak tej sprawy – zapewnił.