Polska16 godzin w uwięzieniu windy – policjanci uratowali 47-latkę z Łodzi

16 godzin w uwięzieniu windy – policjanci uratowali 47‑latkę z Łodzi

W poniedziałek 19 stycznia 2026 roku policjanci z II Komisariatu w Łodzi odnaleźli i uwolnili 47-letnią kobietę, która przez 16 godzin była zamknięta w windzie w budynku przy ul. Zbąszyńskiej. Cała sytuacja skończyła się szczęśliwie – kobieta nie odniosła obrażeń fizycznych, choć przeżyła ogromny stres.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Wszystko zaczęło się w niedzielę wieczorem. Były mąż kobiety zgłosił się na komisariat, zaniepokojony brakiem kontaktu. 47-latka wyszła z domu do pracy około godziny 9:00 rano i nie wróciła, nie odbierała telefonu ani nie dawała znaku życia.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Najpierw sprawdzili szpitale i pogotowie, wykluczając uraz lub nagłe zachorowanie. Następnie ustalili ostatnie logowanie telefonu – urządzenie znajdowało się w rejonie ulic Zbąszyńskiej i Grudziądzkiej, czyli w miejscu, gdzie kobieta pracowała.

Na miejscu funkcjonariusze zauważyli rozbrojony alarm w budynku i telefon leżący na stole – po wykonaniu połączenia potwierdzili, że należy do zaginionej. Gdy dobijali się do drzwi, nagle usłyszeli wołanie o pomoc dobiegające z windy. Kobieta krzyczała, że jest uwięziona.

Niestety nie udało się znaleźć osoby dysponującej zapasowymi kluczami do maszynowni. Na miejsce wezwano strażaków, którzy wspólnie z policjantami uwolnili poszkodowaną. Okazało się, że 47-latka spędziła w kabinie windy dokładnie 16 godzin. Awaria unieruchomiła urządzenie, a przycisk alarmowy nie działał. Kobieta nie miała przy sobie telefonu – zostawiła go w pracy, gdy wychodziła na chwilę.

Po uwolnieniu kobieta nie wymagała pomocy medycznej. W liście skierowanym do komendanta miejskiego policji podziękowała funkcjonariuszom za szybką i skuteczną akcję, podkreślając, że dzięki nim uniknęła jeszcze większej traumy.

Wybrane dla Ciebie