ŚwiatZłota moneta z Trumpem w roli głównej – komisja sztuki zielone światło dla 24-karatowego "prezydenckiego giganta"

Złota moneta z Trumpem w roli głównej – komisja sztuki zielone światło dla 24‑karatowego "prezydenckiego giganta"

W czwartek 19 marca 2026 roku federalna Komisja Sztuk Pięknych Stanów Zjednoczonych jednogłośnie zatwierdziła projekt pamiątkowej monety z czystego, 24-karatowego złota, na której widnieje wizerunek urzędującego prezydenta Donalda Trumpa. Moneta ma uczcić 250. rocznicę niepodległości USA (Semiquincentennial), przypadającą 4 lipca 2026 roku.

Trump
Trump
Źródło zdjęć: © zdjęcie Al | redakcja ipolska24.pl

Projekt, zaprezentowany przez przedstawicielkę Mennicy Stanów Zjednoczonych Megan Sullivan, przedstawia prezydenta w garniturze i krawacie, z surowym wyrazem twarzy, opierającego zaciśnięte pięści o blat biurka w Gabinecie Owalnym – stylizacja mocno podkreślająca siłę i determinację. Na awersie znalazły się napisy "LIBERTY" w łuku u góry, daty "1776–2026", "IN GOD WE TRUST" na dole oraz gwiazdy po bokach. Rewers tradycyjnie pokazuje orła w locie z inskrypcjami "UNITED STATES OF AMERICA" i "E PLURIBUS UNUM".

Choć prawo federalne zabrania umieszczania wizerunku żyjącego prezydenta na zwykłych monetach obiegowych i banknotach, Mennica argumentuje, że chodzi o specjalną monetę pamiątkową (próbną, kolekcjonerską) z czystego złota, którą Sekretarz Skarbu ma uprawnienia wyemitować na mocy odrębnych przepisów. Ostateczna decyzja o wybiciu należy do sekretarza Scotta Bessenta – lojalnego wobec Trumpa członka administracji – a sama Mennica ma teraz ustalić dokładną średnicę, nominał (jeśli będzie) i limit nakładu.

Komisja, której wszyscy członkowie zostali mianowani przez Trumpa po jego powrocie do Białego Domu (w tym m.in. 26-letnia asystentka prezydenta Chamberlain Harris i architekt James McCrery), nie miała większych zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie – padły sugestie, by moneta była "jak największa", nawet do 3 cali (ok. 7,6 cm) średnicy. "Prezydent lubi duże rzeczy" – skomentowała Harris, a McCrery dodał z naciskiem: "Im większa, tym lepsza – to z pewnością jego preferencja".

Dla porównania: standardowa amerykańska ćwierćdolarówka ma mniej niż cal średnicy, a największe złote monety kolekcjonerskie Mennicy mierzą zazwyczaj ok. 1,3 cala.

Decyzja budzi kontrowersje. Krytycy – w tym Demokraci i niektórzy numizmatycy – wskazują, że umieszczanie żyjącego prezydenta na monecie łamie wieloletnią tradycję unikania monarszego kultu jednostki. Historycznie jedynym prezydentem, którego wizerunek pojawił się na monecie za jego życia, był Calvin Coolidge (w 1926 roku, z okazji 150-lecia). W zeszłym roku kongresmen Ritchie Torres z Nowego Jorku próbował przeforsować ustawę "TRUMP Act" (Restrict Ugly Money Portraits Act), która miała zablokować takie projekty – bez skutku.

Mennica Stanów Zjednoczonych i Biały Dom nie skomentowały na razie sprawy publicznie. Moneta ma wejść do limitowanej produkcji jeszcze przed lipcowymi obchodami 250-lecia – choć ostateczna liczba egzemplarzy, cena i dostępność pozostają nieznane.

To kolejny element obchodów Semiquincentennial, w których administracja Trumpa wyraźnie akcentuje osobę prezydenta jako symbol "trwałego ducha Ameryki i demokracji", jak stwierdził skarbnik USA Brandon Beach. Pytanie brzmi: czy złoty Trump na 3-calowej monecie stanie się najdroższym i najbardziej kontrowersyjnym numizmatycznym gadżetem 2026 roku?

Wybrane dla Ciebie