Wyprowadził się i zamknął kota na pastwę losu. Jest akt oskarżenia wobec 24‑latka
Do sądu trafiła sprawa młodego mężczyzny, który po opuszczeniu wynajmowanego mieszkania miał pozostawić w nim swojego kota bez opieki. Prokuratura uznała jego zachowanie za przestępstwo znęcania się nad zwierzęciem. 24-latkowi grozi kara do trzech lat więzienia.
O zdarzeniu policjantów z komisariatu w Biskupcu poinformowano w listopadzie 2025 roku. Zgłoszenie dotyczyło zwierzęcia, które najprawdopodobniej zostało porzucone w jednym z lokali mieszkalnych. Funkcjonariusze ustalili, że najemca wyprowadził się kilka dni wcześniej, nie zabierając ze sobą kota.
Na pozostawione zwierzę natrafiła właścicielka mieszkania, która weszła do lokalu po wyprowadzce lokatora. To właśnie wtedy odkryto, że kot przez kilka dni pozostawał zamknięty bez zapewnionej opieki.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił postawić 24-latkowi zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Śledczy zakończyli już postępowanie, a akt oskarżenia został skierowany do sądu, który zdecyduje o dalszym losie mężczyzny.
Służby przypominają, że właściciel zwierzęcia ma obowiązek zapewnić mu odpowiednie warunki życia i opiekę. Porzucenie czworonoga nie jest jedynie przejawem braku odpowiedzialności — w świetle prawa stanowi przestępstwo, za które można ponieść poważne konsekwencje.