Tysiące afgańskich dzieci pracują na ulicy, by zarobić na chleb. “Od świtu do zmierzchu czyszczę samochody. Dostaję za to 2 dolary dziennie”
Trwająca wiele lat wojna i skrajne ubóstwo sprawiły, że w Afganistanie tysiące dzieci wychodzą na ulice, by zarobić na chleb. Najczęściej zajmują się myciem samochodów, drobnym handlem lub czyszczeniem butów.

Bywa, że nieletni są jedynymi żywicielami swoich rodzin. – Pracuję od świtu do zmierzchu przy czyszczeniu samochodów. Dziennie zarabiam około 150 afgani, czyli niecałe 2 dolary. Robię to, by pomóc rodzinie – powiedział Mohammad Omar z przedmieść Kabulu.