ŚwiatTragedia w alpejskim kurorcie. Wśród rannych w Crans-Montanie są dwie Polki

Tragedia w alpejskim kurorcie. Wśród rannych w Crans-Montanie są dwie Polki

Szwajcarskie służby zakończyły identyfikację wszystkich osób poszkodowanych w pożarze, do którego doszło w sylwestrową noc w barze Le Constellation w Crans-Montana. Jak poinformowała policja Valais, łącznie rannych zostało 116 osób, z czego 83 nadal przebywają w szpitalach. Wśród poszkodowanych są także dwie obywatelki Polski.

Pożar Szwajcaria
Pożar Szwajcaria
Źródło zdjęć: © redakcja | redakcja ipolska24.pl

Informację potwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. Rzecznik resortu, Marcin Wewiór, przekazał, że przy obu Polkach przebywają ich rodziny, a polska dyplomacja pozostaje w stałym kontakcie z bliskimi oraz lokalnymi służbami. – Jeśli pojawi się potrzeba wsparcia konsularnego, nasza placówka jest gotowa udzielić wszelkiej możliwej pomocy – zapewnił. Zaznaczył jednocześnie, że MSZ nie podaje informacji o stanie zdrowia poszkodowanych.

Wcześniejsze komunikaty mówiły o jednej osobie z Polski wśród rannych. Jak wyjaśniła policja, początkowo raportowano 119 poszkodowanych, jednak trzy osoby przyjęte w sylwestrową noc na ostry dyżur zostały omyłkowo powiązane z tym zdarzeniem, mimo że nie miały z nim związku.

Z opublikowanego zestawienia wynika, że wśród rannych są obywatele wielu państw: 21 Szwajcarek i 47 Szwajcarów, 10 Francuzek i 11 Francuzów, cztery Włoszki i sześcioro Włochów, dwie Polki, a także m.in. osoby z Belgii, Portugalii, Czech, Serbii, Australii, Bośni i Hercegowiny, Republiki Konga oraz Luksemburga. Czterech poszkodowanych posiada podwójne obywatelstwo.

Do pożaru doszło podczas zabawy sylwestrowej w klubie Le Constellation. Ogień i gęsty dym doprowadziły do dramatycznych scen ewakuacji. W tragedii zginęło 40 osób w wieku od 14 do 39 lat. Skala zdarzenia wstrząsnęła zarówno lokalną społecznością, jak i opinią publiczną w całej Szwajcarii.

Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru prowadzi prokuratura kantonu Valais. Postępowanie wszczęto przeciwko dwojgu właścicielom lokalu – obywatelom Francji w wieku 49 i 40 lat. Są oni podejrzani o nieumyślne spowodowanie śmierci i obrażeń wielu osób oraz o doprowadzenie do pożaru w wyniku zaniedbań.

Tragedia w Crans-Montanie pozostaje jednym z najpoważniejszych wypadków tego typu w ostatnich latach w Alpach. Służby zapowiadają dalsze czynności wyjaśniające, a władze podkreślają konieczność weryfikacji zasad bezpieczeństwa w obiektach rozrywkowych, szczególnie podczas masowych imprez.

Wybrane dla Ciebie