Oddział chirurgii dziecięcej – całodobowy – który funkcjonował tu jeszcze cztery miesiące temu z końcem września nie tyle zawiesił, co zakończył swoją działalność. Powodem tego był brak możliwości pozyskania kadry lekarskiej, która całodobowo mogłaby w tym oddziale funkcjonować - tłumaczy Karolina Welka, dyrektor placówki.
Na oddział średnio trafiało około czterech pacjentów dziennie. Teraz mniej poważne przypadki trafią do poradni szpitalnej lub oddziału chirurgii dziecięcej jednego dnia – rano pacjent będzie przyjmowany, a po południu wypisany. Ten ostatni oddział powstał, by choć częściowo wypełnić dziurę po zamykanym oddziale.