Makabryczna noc w Biłgoraju. Pożar ujawnił brutalną zbrodnię
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w jednym z domów na terenie Biłgoraja. To, co początkowo wyglądało na pożar, szybko okazało się znacznie poważniejszą sprawą. W trakcie akcji gaśniczej strażacy natrafili na nadpalone ciało mężczyzny. Jak ustalili śledczy, doszło tam do brutalnego zabójstwa.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 30 kwietnia. Na miejsce skierowano służby po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze budynku mieszkalnego. W środku znajdowały się trzy osoby – dwóch mężczyzn oraz kobieta. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu i zostali zatrzymani przez policję.
Wstępne ustalenia wskazują, że w domu doszło wcześniej do awantury. 42-letni mężczyzna miał zaatakować 61-latka, zadając mu liczne ciosy. Następnie doszło do podpalenia, które doprowadziło do rozprzestrzenienia się ognia. Ofiara nie miała szans na przeżycie.
Ciało zmarłego zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc w dokładnym ustaleniu przyczyn śmierci. Sprawą od początku zajmują się policjanci pod nadzorem prokuratury.
W sobotę zatrzymany 42-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jak wynika z ustaleń, mężczyzna był wcześniej wielokrotnie notowany i karany.
Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Śledztwo w tej sprawie trwa i ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragicznej nocy.