Dlaczego Patrycja zginęła? “Spaliła się żywcem w obecności pielęgniarek”
Płonęła żywcem, takich słów użyła matka pacjentki szpitala psychiatrycznego w Szczecinie. Po poparzeniu 41-letnia Patrycja walczyła jeszcze o życie przez trzy tygodnie. Niestety kobieta zmarła. Gdzie był personel, gdy pacjentka płonęła? Do poparzenia 41-letniej Patrycji Pachockiej doszło na oddziale zamkniętym Kliniki Psychiatrii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Kobieta trafiła tam na początku września z powodu zaostrzenia stanu choroby psychicznej.