Strażak zmarł po skoku na skokochron. Ruszył proces dowódcy ćwiczeń
Przed sądem w Kętrzynie (woj. warmińsko-mazurskie) rozpoczął się proces Marcina L., który dowodził ćwiczeniami strażaków z obsługi skokochronu. W trakcie niedozwolonych skoków doszło do wypadku 23-letniego strażaka. Został przewieziony do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Miesiąc później zmarł. Prokuratura oskarżyła dowódcę zmiany o nieumyślne spowodowanie śmierci, składanie fałszywych zeznań i podżeganie do ich składania. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.