Niewydolność serca – bijemy na alarm, bo liczy się czas
16 osób – tylu Polaków umiera co godzinę z powodu niewydolności serca. Ich jakość życia w związku z chorobą spada dramatycznie. Część z nich nie jest w stanie egzystować bez wsparcia najbliższych. Połowa z nich nie przeżyje pięciu lat od rozpoznania choroby. Osoby z niewydolnością serca są ciągle niewidoczne dla systemu, ponieważ schorzenie to w percepcji społecznej nie przebiega tak katastrofalnie jak np. choroba nowotworowa.