Rekordowo wykształceni, a jednak bez pracy – paradoks indyjskiej młodzieży

Indie mają największą na świecie populację młodych ludzi – 367 milionów osób w wieku 15–29 lat, co stanowi jedną trzecią wszystkich w wieku produkcyjnym. To demograficzna bomba, która teoretycznie powinna napędzać wzrost gospodarczy na miarę azjatyckich tygrysów. Raport State of Working India 2026 Uniwersytetu Azim Premji pokazuje jednak inną rzeczywistość: mimo bezprecedensowego skoku edukacyjnego, miliony absolwentów pozostają bezrobotne lub tkwią w niskopłatnej, niestabilnej pracy.

IndieIndie
Źródło zdjęć: © zdjecie AI | redakcja ipolska24.pl

Przez ostatnie cztery dekady Indie dokonały prawdziwej rewolucji w dostępie do edukacji. Zapisów na studia wyższe przybyło lawinowo, różnice płciowe i kastowe wyraźnie się zmniejszyły. W latach 2007–2017 odsetek studentów z najbiedniejszych rodzin wzrósł z 8% do 17%. Dziś młodzi Hindusi są lepiej wykształceni, lepiej skomunikowani i bardziej ambitni niż kiedykolwiek wcześniej. Szybciej niż starsze pokolenia odchodzą z rolnictwa w kierunku przemysłu i usług – na papierze klasyczna dywidenda demograficzna.

Tyle że most między dyplomem a etatem jest w Indiach wyjątkowo kruchy. Według raportu blisko 40% absolwentów w wieku 15–25 lat i 20% w grupie 25–29 lat pozostaje bez pracy. To dramatycznie więcej niż wśród osób gorzej wykształconych. Zaledwie garstka – mniej niż 7% młodych mężczyzn z dyplomem – znajduje w ciągu roku stabilną, stałą pracę na etacie. Jeszcze mniej trafia na dobrze płatne stanowiska biurowe (ok. 3,7%).

Problem nie jest nowy. Już w 1969 roku brytyjski ekonomista Mark Blaug pisał o "bezrobociu absolwentów w Indiach". Od lat 80. XX wieku odsetek bezrobotnych wśród dyplomowanych oscyluje w granicach 35–40%. Zmieniła się jedynie skala: co roku na rynek wchodzi około 5 milionów nowych absolwentów, ale stabilną pracę znajduje zaledwie 2,8 miliona rocznie – i to w najlepszym okresie.

Po pandemii gospodarka stworzyła 83 miliony nowych miejsc pracy w zaledwie dwa lata. Brzmi imponująco, ale prawie połowa z nich powstała w rolnictwie – sektorze o niskiej produktywności, pełnym ukrytego bezrobocia i pracy przymusowej. Kobiety wchodzą na rynek pracy liczniej niż kiedyś, ale głównie w formie samozatrudnienia, pracy w rodzinnych firmach lub nieodpłatnej pomocy w domu. Na górze piramidy rosną szanse w IT, motoryzacji czy usługach biznesowych (zwłaszcza w Tamil Nadu i Gudżaracie), na dole – konieczność brania wszystkiego, co jest.

Szkolnictwo wyższe eksplodowało: z ok. 1600 uczelni w 1991 roku do niemal 70 000 dziś, z czego 80% to prywatne instytucje. Dostęp się poszerzył, ale jakość kuleje – brakuje nauczycieli, programy są nierówne regionalnie, a kierunki techniczne i medyczne pozostają drogie dla biedniejszych rodzin. Szkolenia zawodowe rosną, lecz słabo łączą się z realnymi ofertami pracy.

Raport wskazuje też niepokojące trendy: od 2017 roku spada odsetek młodych mężczyzn na studiach – coraz więcej z nich musi szybko dorabiać do rodzinnego budżetu, często wracając do rolnictwa lub firm rodzinnych. Migracja wewnętrzna ratuje sytuację – młodzi z biedniejszych stanów (Bihar, Uttar Pradesh) jadą do bogatszych (Karnataka, Tamil Nadu) – ale to plaster na ranę, nie rozwiązanie.

Mediana wieku Indii to zaledwie 28 lat, a okno demograficznej przewagi zamyka się około 2030 roku – potem populacja zacznie się starzeć. Jeśli w najbliższej dekadzie nie uda się stworzyć milionów produktywnych, dobrze płatnych miejsc pracy, "dywidenda demograficzna" zamieni się w demograficzną pułapkę: armię wykształconych, sfrustrowanych i niedopasowanych ludzi.

Ekonomiści wskazują winowajcę: w przeciwieństwie do Chin czy Wietnamu Indie postawiły na usługi wysokokwalifikowane (IT, oprogramowanie), a nie na masową produkcję eksportową, która wchłonęłaby miliony nisko wykwalifikowanych pracowników. Rezultat? Asymetryczny rynek: elitarne oferty dla nielicznych i marazm dla reszty.

Pytanie brzmi już nie "czy", ale "jak szybko" Indie stworzą gospodarkę, która połączy aspiracje młodego pokolenia z realnymi możliwościami. Bo czas ucieka, a sztuczna inteligencja może wkrótce jeszcze bardziej skomplikować losy początkujących pracowników umysłowych. Bez radykalnych zmian – lepszego dopasowania edukacji do przemysłu, masowego tworzenia etatów i ochrony socjalnej – milionowe rzesze wykształconej młodzieży pozostaną w zawieszeniu: zbyt wykwalifikowane na proste prace, zbyt liczne na te elitarne.

Wybrane dla Ciebie
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad