RANNE NIEMOWLĘ TRAFIŁO DO SZPITALA

Zielonogórscy policjanci podczas interwencji w sprawie zakłócania ciszy nocnej, w mieszkaniu znaleźli dziecko z ranami głowy. Dziecko natychmiast trafiło do szpitala, a rodzice zatrzymani zostali w policyjnym areszcie. Oboje usłyszeli zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. O sytuacji został powiadomiony Sąd Rodzinny.

zdjęcie

Zielonogórscy policjanci po północy z piątku na sobotę (20/21.07) zostali wezwani na interwencję do mieszkania gdzie trwała alkoholowa libacja. W mieszkaniu znajdowały się cztery dorosłe osoby oraz niemowlę. Uwagę policjantów zwrócił stan dziecka, które miało otarcia na główce oraz widoczne ślady krwi. Natychmiast na miejsce zostało wezwane Pogotowie Ratunkowe, które zabrało maluszka do szpitala.

W szpitalu lekarze stwierdzili, że 10-cio miesięczne dziecko ma pękniętą kość ciemieniową oraz otarcia kości potylicznej. Niemowlę zostanie pod opieką lekarzy do czasu decyzji Sądu Rodzinnego, który natychmiast został powiadomiony przez policjantów o sytuacji.  

Rodziców dziecka mundurowi zatrzymali w policyjnym areszcie. Kobieta w chwili zatrzymania miała w organizmie ponad 3 promile alkoholu, mężczyzna 0,16 promila. Po wytrzeźwieniu 30-latkowie usłyszeli zarzuty z art. 160 § 2 kodeksu karnego – narażenie osoby, którą ma się pod opieką na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Oboje przyznali się do winy i twierdzili, że dziecko dwa dni wcześniej wypadło im na chodnik podczas szarpaniny.

W sprawie zostało wszczęte śledztwo i powołany został biegły sądowy z zakresu medycyny, który określi charakter obrażeń dziecka i prawdopodobny czas ich powstania. Oboje zatrzymani to zielonogórzanie, po złożeniu wyjaśnień zostali zwolnieni. W sprawie dziecka decyzję podejmie sędzia Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Zielonej Górze.

Wybrane dla Ciebie
Ropa z Wenezueli wraca do gry. USA szukają alternatywy po kryzysie na Bliskim Wschodzie
Ropa z Wenezueli wraca do gry. USA szukają alternatywy po kryzysie na Bliskim Wschodzie
Grecja mówi "stop" social mediom dla dzieci. Nowe przepisy już od przyszłego roku
Grecja mówi "stop" social mediom dla dzieci. Nowe przepisy już od przyszłego roku
Tragedia w Poznaniu. Nie żyje 5-miesięczny chłopiec, są zatrzymania
Tragedia w Poznaniu. Nie żyje 5-miesięczny chłopiec, są zatrzymania
Tajna umowa Budapeszt–Moskwa? Nowe fakty o zbliżeniu Węgier z Rosją przed wyborami
Tajna umowa Budapeszt–Moskwa? Nowe fakty o zbliżeniu Węgier z Rosją przed wyborami
Miliony dolarów łapówki w tle międzynarodowego przetargu. Akt oskarżenia po latach śledztwa
Miliony dolarów łapówki w tle międzynarodowego przetargu. Akt oskarżenia po latach śledztwa
Zima wraca na chwilę. Przymrozki w całej Polsce, a na południu nawet śnieg
Zima wraca na chwilę. Przymrozki w całej Polsce, a na południu nawet śnieg
Międzynarodowa siatka cyberoszustów rozbita. 13 zatrzymanych i milionowe straty odzyskane
Międzynarodowa siatka cyberoszustów rozbita. 13 zatrzymanych i milionowe straty odzyskane
Nielegalny biznes na e-papierosach rozbity. Straty dla państwa mogły sięgnąć milionów
Nielegalny biznes na e-papierosach rozbity. Straty dla państwa mogły sięgnąć milionów
Peruka, insider i milionowy łup. Policja rozbiła duet po włamaniu do jubilera
Peruka, insider i milionowy łup. Policja rozbiła duet po włamaniu do jubilera
Oszustwo "na policjanta" na Ursynowie. Seniorka straciła sejf z oszczędnościami
Oszustwo "na policjanta" na Ursynowie. Seniorka straciła sejf z oszczędnościami
Trump chce odblokować ropny "wąskie gardło świata". Ormuz wraca do gry po rozejmie
Trump chce odblokować ropny "wąskie gardło świata". Ormuz wraca do gry po rozejmie
Włamał się i… zasnął. Nietypowy finał nocnej wizyty w cudzym domu
Włamał się i… zasnął. Nietypowy finał nocnej wizyty w cudzym domu