Pochodzący z Etiopii popiół wulkaniczny dotarł aż do Delhi. Erupcja uśpionego wulkanu sparaliżowała ruch lotniczy w Indiach.
Erupcja wulkanu Hayli Gubbi w Etiopii, który – według geologów – pozostawał uśpiony od tysięcy lat, wywołała skutki odczuwalne tysiące kilometrów dalej. Ogromna chmura popiołu przemieściła się przez Morze Czerwone, Oman i Jemen, docierając aż do stolicy Indii — Delhi, powodując chaos na lotniskach i odwołania lotów.