Ponad tona narkotyków i lata w ukryciu. "Łowcy głów" sprowadzili go z Hiszpanii
Po wielu miesiącach poszukiwań jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców wpadł w ręce służb. 55-letni mężczyzna, ukrywający się w Hiszpanii, został zatrzymany i przetransportowany do Polski. Teraz grozi mu nawet 20 lat więzienia.
Akcję przeprowadzili funkcjonariusze z Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, specjalizujący się w tropieniu najgroźniejszych przestępców. Ustalili oni, że poszukiwany od jesieni 2024 roku mężczyzna przebywa poza granicami kraju. Był ścigany dwoma Europejskimi Nakazami Aresztowania oraz listami gończymi.
Zatrzymany ma na koncie udział w co najmniej dwóch zorganizowanych grupach przestępczych. Jedna z nich działała kilkanaście lat temu i zajmowała się wyłudzeniami skarbowymi poprzez fikcyjny eksport towarów poza Unię Europejską. Za ten proceder mężczyzna został już wcześniej skazany.
Znacznie poważniejsze zarzuty dotyczą jednak jego działalności w międzynarodowej siatce przestępczej, która działała w 2022 roku na kilku kontynentach. Grupa zajmowała się przemytem narkotyków z Ameryki Południowej i Afryki do Europy. Według śledczych, przestępcy wprowadzili na teren Unii Europejskiej co najmniej tonę środków odurzających.
Zatrzymanie było możliwe dzięki współpracy polskich i hiszpańskich służb, a także koordynacji działań w ramach europejskiej sieci ENFAST. W operację zaangażowani byli również funkcjonariusze Centralne Biuro Śledcze Policji oraz jednostki Komendy Głównej Policji.
Po zatrzymaniu w Hiszpanii mężczyzna został przekazany stronie polskiej i przetransportowany do kraju. Konwój zrealizowali funkcjonariusze Biura Prewencji KGP.
Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Policja przypomina również, że informacje o osobach ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości można przekazywać bezpośrednio funkcjonariuszom zajmującym się poszukiwaniami.