Szukam dużego wyzwania, ale najbardziej prawdopodobne jest, że będę jeździł w DTM. Oprócz Formuły 1, są to prawdopodobnie najtrudniejsze zmagania w Europie - powiedział Kubica w rozmowie z motorsport-total.com.
Krakowianin zdradził jednak, że nadal marzą mu się starty w F1. Kubica znalazł się nawet na celowniku teamu Racing Point. Polak mógłby tam jednak liczyć “tylko” na posadę kierowcy rezerwowego. Wcześniej media informowały, że usługami Roberta Kubicy bardzo interesuje się także Haas.