Prokuratura: motorniczy korzystał z telefonu, na ocenę sytuacji poświęcił niecałe 1,5 sekundy. Zginął czterolatek
Motorniczy, który zdaniem prokuratury jest winny śmiertelnego wypadku na Pradze, wkrótce usiądzie na ławie oskarżonych. W sądzie jest już akt oskarżenia w sprawie tragedii na Jagiellońskiej. Drzwi tramwaju przytrzasnęły czterolatka, skład ruszył, chłopca nie udało się uratować.