Napad na Luwr: skradzione klejnoty warte 88 milionów euro. Zamiast mafii – zwykli przestępcy.

Światem sztuki i kultury wstrząsnęła informacja o spektakularnej kradzieży biżuterii z Luwru. Wartość łupu oszacowano na 88 milionów euro, a sam napad – przeprowadzony w biały dzień – wyglądał jak scena z filmu sensacyjnego. Teraz, gdy śledztwo nabiera tempa, paryska prokurator ujawnia zaskakujące szczegóły: za napadem nie stała międzynarodowa mafia, lecz grupa drobnych przestępców z przedmieść Paryża.

LuwrLuwr
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Napad jak z filmu

Do kradzieży doszło 19 października, tuż po otwarciu Luwru dla zwiedzających. O godzinie 9:30 czterech mężczyzn przedostało się do słynnej Galerii Apollina – miejsca, w którym prezentowane są królewskie klejnoty Francji – wykorzystując windę mechaniczną ukrytą w pojeździe. Następnie, korzystając z przecinaka tarczowego, rozbili gabloty i w ciągu zaledwie czterech minut zniknęli z biżuterią wartą fortunę.

Ucieczka była równie błyskawiczna. Złodzieje wsiedli na dwa skutery czekające przy brzegu Sekwany, po czym przesiadali się do samochodów. Cała akcja trwała nie więcej niż osiem minut – o 9:38 nie było już po nich śladu.

Podczas ucieczki zgubili jeden z klejnotów – koronę, którą później odnaleziono w pobliżu miejsca zdarzenia. Siedem pozostałych przedmiotów wciąż jest poszukiwanych. Policja obawia się, że mogły już zostać wywiezione za granicę.

Sprawcy nie byli profesjonalistami

Prokurator Laure Beccuau w rozmowie z radiem franceinfo ujawniła, że cztery osoby zatrzymane w związku ze sprawą to "zdecydowanie miejscowi", pochodzący z ubogiej dzielnicy Seine-Saint-Denis na północ od Paryża.

– To nie jest klasyczny przypadek zorganizowanej przestępczości, ale raczej działalność drobnych złodziei, którzy wpadli na pomysł, by dokonać spektakularnego napadu – powiedziała Beccuau.

Wśród aresztowanych znaleźli się trzej mężczyźni i kobieta – para, która wychowuje wspólne dzieci. 38-letniej kobiecie postawiono zarzuty współudziału w zorganizowanej kradzieży oraz udziału w zmowie przestępczej, natomiast jej 37-letni partner usłyszał zarzuty kradzieży i udziału w spisku. Oboje zaprzeczają winie.

Dwóch innych mężczyzn przyznało się częściowo do udziału w napadzie. Wszyscy mają na koncie wcześniejsze wyroki za kradzieże. Jeden z podejrzanych wciąż pozostaje na wolności i jest intensywnie poszukiwany.

Luwr w stanie podwyższonej czujności

Po napadzie francuskie instytucje kulturalne wprowadziły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Część najcenniejszych klejnotów z Luwru została przekazana do skarbca Banku Francji.

– To zdumiewające, że tak spektakularny napad nie był dziełem profesjonalistów, lecz grupy amatorów – komentują francuskie media. – Z jednej strony pokazuje to odwagę, z drugiej – lekkomyślność, która może ich kosztować resztę życia za kratkami.

Śledztwo trwa

Policja i prokuratura wciąż próbują ustalić, gdzie mogą znajdować się skradzione przedmioty. Według Beccuau istnieje szansa, że klejnoty nie zostały jeszcze rozebrane na części i trafią z powrotem do Francji w nienaruszonym stanie.

Napad na Luwr już teraz przeszedł do historii francuskiej kryminalistyki – nie tylko ze względu na wartość łupu, ale i na kontrast między miejscem zbrodni a jej sprawcami. Bo jak zauważyła sama prokurator: "to nie była mafia, to byli ludzie z sąsiedztwa".

Wybrane dla Ciebie
77-latek wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Śmiertelny wypadek w Aleksandrowie koło Łukowa
77-latek wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Śmiertelny wypadek w Aleksandrowie koło Łukowa
Azyl na Węgrzech nie jest wieczny. Czy nowy rząd odbierze ochronę Ziobrze i Romanowskiemu?
Azyl na Węgrzech nie jest wieczny. Czy nowy rząd odbierze ochronę Ziobrze i Romanowskiemu?
Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Pierwsza taka sprawa w Terytorialsach
Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Pierwsza taka sprawa w Terytorialsach
Od ekranu do segregatora. Szwecja odwraca cyfrową rewolucję w szkołach
Od ekranu do segregatora. Szwecja odwraca cyfrową rewolucję w szkołach
Rozbili szajkę przemytników ludzi. Sześciu Ukraińców w areszcie za nielegalne przerzuty Wietnamczyków
Rozbili szajkę przemytników ludzi. Sześciu Ukraińców w areszcie za nielegalne przerzuty Wietnamczyków
Rozmowa przez telefon o krok od tragedii. Kobieta spadła z peronu prosto na tory
Rozmowa przez telefon o krok od tragedii. Kobieta spadła z peronu prosto na tory
Dachowanie busa z ukraińską rodziną na A4. Dziecko i dorośli cudem uniknęli tragedii
Dachowanie busa z ukraińską rodziną na A4. Dziecko i dorośli cudem uniknęli tragedii
10 miliardów dolarów na ratunek. Japonia rzuca koło ratunkowe Azji zagrożonej kryzysem energetycznym
10 miliardów dolarów na ratunek. Japonia rzuca koło ratunkowe Azji zagrożonej kryzysem energetycznym
Chińska gospodarka zaskakuje siłą. 5-procentowy wzrost mimo wojny i kryzysu energetycznego
Chińska gospodarka zaskakuje siłą. 5-procentowy wzrost mimo wojny i kryzysu energetycznego
Pożar w kluczowej rafinerii. Australia na krawędzi kryzysu paliwowego
Pożar w kluczowej rafinerii. Australia na krawędzi kryzysu paliwowego
Dwóch międzynarodowych przestępców wpadło w Polsce. CBŚP zatrzymało Turka i Polaka ściganych czerwonymi notami Interpolu
Dwóch międzynarodowych przestępców wpadło w Polsce. CBŚP zatrzymało Turka i Polaka ściganych czerwonymi notami Interpolu
Wielka obława na złodziei samochodów. Policja rozbiła gang, który wyłudził prawie 2 miliony złotych
Wielka obława na złodziei samochodów. Policja rozbiła gang, który wyłudził prawie 2 miliony złotych