– Aleksiej Nawalny jest człowiekiem, który wciągnął najmłodsze pokolenie do polityki. To dla nas jest człowiek, który odkrył dla nas ten świat polityczny, świat pokazujący, że w Rosji są problemy, że w Rosji jest dyktatura – powiedział mężczyzna, który uczcił pamięć opozycjonisty we Wrocławiu.
Dla mieszkanki Poznania śmierć Nawalnego oznacza “ogromny smutek i ogromną stratę”. Inna kobieta oceniła, że informacje o opozycjoniście zmieniły to, że “wcześniej była jakaś nadzieja, a teraz już jej nie ma”.
Rosyjskie służby więzienne poinformowały w piątek, że Aleksiej Nawalny zmarł nagle w kolonii karnej za kołem podbiegunowym w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym na Dalekiej Północy. Nawalny “poczuł się źle” i “stracił przytomność”. Mimo wezwania pogotowia ratunkowego i prób reanimacji opozycjonista zmarł – utrzymują służby więzienne.