Polska"Łyżwy zamiast butów" – Poznań i zachodnia Polska toną w gołoledzi. Szpitale w oblężeniu, ponad 230 kolizji od północy

"Łyżwy zamiast butów" – Poznań i zachodnia Polska toną w gołoledzi. Szpitale w oblężeniu, ponad 230 kolizji od północy

Poranek w Wielkopolsce i na zachodzie kraju przypomina lodowisko. Marznący deszcz, który pada od nocy, zamienił chodniki, ulice osiedlowe i nawet główne arterie w śliską pułapkę. Od północy do godziny 15:00 wielkopolska policja odnotowała już ponad 230 kolizji i 11 wypadków – i liczba wciąż rośnie.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Szpitale przeżywają prawdziwe oblężenie. Na SOR-ach w Poznaniu, Szczecinie i Zielonej Górze dominują urazy typowe dla upadków na lodzie: złamania nadgarstków, zwichnięcia kostek, urazy bioder oraz głowy.

– Od 6:00 do 10:00 mieliśmy 50 pacjentów urazowych – to liczba, którą zwykle notujemy przez całą dobę – mówi Katarzyna Mikołajczak-Chudzińska, kierowniczka SOR Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu. – Teraz spodziewamy się, że przez cały dzień będzie napływ nowych osób.

Podobna sytuacja panuje w szpitalu wojewódzkim w Poznaniu (ponad 30 urazowych od rana), w Centrum Medycznym HCP oraz w placówkach w Szczecinie i Zielonej Górze. W stolicy Lubuskiego od rana przyjęto już ponad 50 osób z urazami kończyn – większość karetkami.

– Poślizgnąłem się idąc do auta. Coś ze stawem skokowym – złamanie czy skręcenie, jeszcze nie wiem. Nie mogłem się ruszyć, przyjechałem karetką – opowiadał jeden z pacjentów w Zielonej Górze.

W Szczecinie liczba wezwań pogotowia wzrosła z kilkunastu do ponad 30 tylko w godzinach porannych. Poszkodowani to głównie osoby w wieku 23–70 lat, które przewróciły się na oblodzonych chodnikach lub jezdniach.

Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu zapewnia, że akcja posypywania ruszyła już w niedzielę po południu – najpierw na drogach strategicznych i podstawowych. Jednak niska temperatura (-3 °C) spowodowała, że sól działała wolno i trzeba było kilkukrotnie dosypywać ją w nocy.

– Dopiero o 5:00 rano mogliśmy wejść na ulice lokalne – tłumaczy ZDM. – Apelujemy o ostrożność. Wiele miejsc wciąż pokrywa spora warstwa lodu.

Policja w Wielkopolsce, Lubuskiem i na Zachodnim Pomorzu apeluje o ograniczenie prędkości, zwiększenie odstępu i unikanie gwałtownych manewrów. W Lubuskiem szczególnie niebezpieczne są drogi wojewódzkie i niższych kategorii – tam gołoledź jest najgrubsza.

IMGW utrzymuje ostrzeżenia drugiego stopnia przed marznącymi opadami w województwach: zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim i lubuskim. W pozostałych regionach (mazowieckim, łódzkim, lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim) obowiązują alerty pierwszego stopnia. Ostrzeżenia RCB dotarły do milionów telefonów w całym kraju.

Prognozy na dziś i jutro nie są optymistyczne – temperatura w dzień dojdzie maksymalnie do +1 °C, a wieczorem i w nocy znów spadnie poniżej zera. Marznące opady mogą utrzymywać się miejscami do popołudnia.

Wybrane dla Ciebie