Demonstracja na rzecz legalizacji aborcji rozpędzona przez policję w Chile. Płonął stos plastikowych płodów
Policja rozpędziła uczestniczki marszu na rzecz legalizacji aborcji w stolicy Chile – Santiago. Służby użyły m.in. armatek wodnych. Demonstrantki domagały się zapewnienia przez państwo „darmowego i bezpiecznego” dostępu do przerywania ciąży na żądanie. W Chile obowiązują jedne z najbardziej rygorystycznych przepisów aborcyjnych na świecie. Ciąże można przerwać jedynie, gdy życie matki jest zagrożone lub do zapłodnienia doszło w wyniku gwałtu