Jacht spłonął na jeziorze Mikołajskim. Pasażerowie wyskoczyli za burtę
Na jeziorze Mikołajskim spłonął jacht. Dwie osoby podróżujące łodzią w porę wyskoczyły za burtę. Nic im się nie stało. Dzięki szybkiej interwencji ratowników MOPR-u nie doszło do większych szkód. Płonący jacht bowiem niebezpiecznie zbliżał się do wodnej stacji paliwowej. Ratownicy odholowali łódź na bezpieczną odległość. Mimo akcji gaśniczej jacht doszczętnie spłonął i poszedł na dno.