Nie inaczej było i tym razem, choć pierwsze dwa sety zwiastowały, że to wrocławianin zamelduje się w kolejnej fazie turnieju. Hurkacz wygrał je po tie-breakach, pokazując, że w decydujących momentach potrafi zachować zimną krew. Niestety, to było wszystko, na co tego dnia stać było naszego tenisistę. Botik Van De Zandschulp gładko wygrał trzecią i czwartą odsłonę (obie wynikiem 6:2), a w piątym secie pokonał Hurkacza 6:4. W drugiej rundzie Holendra czeka pojedynek z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną
Hubert Hurkacz już na pierwszej rundzie zakończył udział we French Open.
Hubert Hurkacz już na pierwszej rundzie zakończył udział w wielkoszlemowym French Open. Rozstawiony z numerem 19. Polak uległ po pięciosetowym boju Holendrowi Botikowi Van De Zandschulpowi. Paryskie korty wyjątkowo nie pasują naszemu tenisiście, który dotychczas tylko raz przebił się przez pierwszą rundę.