Czy grozi nam epidemia odry?
128 – tyle zachorowań na odrę, według Głównego Inspektora Sanitarnego, zanotowano już w tym roku. W 2017 roku było ich o 70 mniej. Media donoszą o zwiększonej liczbie zachorowań w podwarszawskim Pruszkowie. Czy to już epidemia? Czy mamy się czego bać? Czy wszystkiemu winni są przeciwnicy szczepień? „Choroby zakaźne są nieprzewidywalne. Jedni chorobę przejdą łagodnie, inni ciężko. Drobnoustroje mogą przełamać układ odpornościowy zdrowej dotąd osoby i wywołać powikłania, a nawet śmierć krótkim czasie. Szczepienia pozwalają nam kontrolować te choroby” mówi epidemiolog dr hab. Paweł Stefanoff z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego.