W nocy 4-latek wypadł z drugiego pietra
Można tu mówić o wielkim szczęściu 4-letniego chłopca i braku odpowiedzialności 36-letniej matki, która usłyszała zarzuty narażenia go na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kiedy kobieta siedziała przed budynkiem popijając piwo, z balkonu jej mieszkania na 2 piętrze, wypadł chłopiec. Upadek zamortyzowały krzewy rosnące koło budynku.