Dramat w Nowej Zelandii: 13-latek połknął setki magnesów. Lekarze apelują do rodziców

Szokujący przypadek z Nowej Zelandii obiegł media i wywołał poważną dyskusję o bezpieczeństwie dzieci w internecie. 13-letni chłopiec trafił do szpitala z silnymi bólami brzucha, które utrzymywały się od kilku dni. Jak się okazało, nastolatek połknął od 80 do 100 miniaturowych magnesów neodymowych, zakupionych na popularnej platformie sprzedażowej Temu.

lekarzelekarze
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Lekarze z Tauranga Hospital musieli przeprowadzić pilną operację, podczas której usunięto część jelita. Medycy ostrzegają, że tego rodzaju magnesy należą do najniebezpieczniejszych – potrafią przyciągać się przez ściany jelit, tworząc przetoki lub perforacje, które mogą prowadzić do sepsy i zagrożenia życia.

– Połknięte magnesy mogą wyrządzić ogromne szkody i często kończą się operacją. W skrajnych przypadkach mogą nawet doprowadzić do śmierci – podkreśla dr Sunpreet Kaur, gastroenterolog dziecięca.

Zakaz, który łatwo obejść

Sprzedaż magnesów neodymowych jest w Nowej Zelandii zakazana od 2014 roku, jednak dzieci nadal mogą kupować je w internecie za grosze. – Problemem jest brak skutecznej kontroli na zagranicznych platformach – wyjaśnia prof. Alex Sims z Uniwersytetu w Auckland. – To kolorowe kulki, które wyglądają jak zabawki, dlatego łatwo kuszą najmłodszych.

Firma Temu w oświadczeniu przekazanym mediom wyraziła ubolewanie i zapewniła, że wszczęła wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

Nie tylko magnesy są groźne

Specjaliści przypominają, że podobnym zagrożeniem są małe baterie, szczególnie płaskie ogniwa "guzikowe". Po ich połknięciu może dojść do martwicy przełyku, poważnych zatruć, a nawet śmierci. – To jedno z najpoważniejszych ryzyk dla dzieci, a śmiertelność w takich przypadkach jest bardzo wysoka – ostrzega laryngolog dr hab. Mirosław Szczepański.

Apel do rodziców

Eksperci są zgodni – tragediom można zapobiec tylko dzięki czujności dorosłych. Zakupy w sieci powinny być zawsze nadzorowane przez rodziców, a dzieci nie powinny mieć swobodnego dostępu do produktów mogących stanowić zagrożenie zdrowia i życia.

Wybrane dla Ciebie
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę