Sportowo-motoryzacyjne zadanie premiera Wielkiej Brytanii. Boris Johnson sprawdził się w roli… mechanika Formuły 1
Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii, który jeździ po kraju w ramach kampanii wyborczej przed zaplanowanymi na 12 grudnia wyborami parlamentarnymi, odwiedził siedzibę Red Bull Racing w Milton Keynes. Polityk sprawdził się nawet w roli… mechanika, własnoręcznie wymieniając koła w jednym z bolidów Formuły 1. Nie był to może najszybszy pit stop w historii królowej sportów motorowych, ale Johnson i tak poradził sobie z zadaniem całkiem dobrze.