67-latek zastrzelił kota z wiatrówki.
Dramatyczne zdarzenie w gminie Pępowo zakończyło się postawieniem zarzutów 67-letniemu mężczyźnie. Jak ustalili policjanci, oddał on strzał z wiatrówki w kierunku kota, doprowadzając do śmierci zwierzęcia.
Interwencja rozpoczęła się w czwartek, 26 marca, gdy funkcjonariusze zostali poinformowani o znalezieniu martwego kota. Właścicielka zwierzęcia przewiozła je do lekarza weterynarii, który potwierdził zgon. Kluczowe okazało się badanie RTG – wykazało obecność śrutu w ciele zwierzęcia, co wskazało bezpośrednią przyczynę śmierci.
Policjanci szybko rozpoczęli czynności wyjaśniające. Przesłuchano właścicielkę oraz świadków, a w toku działań ustalono osobę odpowiedzialną za zdarzenie. Okazał się nią 67-letni mieszkaniec tej samej gminy.
Mężczyzna przyznał się do oddania strzału. Jak tłumaczył, był zirytowany obecnością kotów na terenie ogródków działkowych i chciał jedynie je odstraszyć. Podkreślał, że nie zamierzał zrobić zwierzęciu krzywdy.
Funkcjonariusze zabezpieczyli wiatrówkę oraz śrut, które mogły zostać użyte podczas zdarzenia. Na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyźnie przedstawiono zarzut zabicia zwierzęcia.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.